Blog > Komentarze do wpisu

Art Car Parade

Około 240 pojazdów wzięło udział w XIX Paradzie Samochodów. Większość z nich była pomalowana, wyrzeźbiona, albo w jeszcze inny sposób przystrojona. Na paradę przyszło ponoć około 200 tysięcy osób. Nikomu nie przeszkadzało, że temperatura wynosiła prawie 40 stopni… Samochody były różne- niektóre naprawdę przypominały niezłe dzieła sztuki, inne dość skromne, można powiedzieć że dość żałosne. Z bardziej osobistych przeżyć to trochę się spaliłam. Tak, źe dzisiaj czuję że mam jakąś gorączkę czy coś w tym stylu. Spaliłam się nie tylko ja. Jeden pojazd zaczął się palić podczas jazdy. Było to dość spektakularne.
Jeśli chodzi o moich faworytów to bez zawahania stwierdzam iż były to „Electronic cup cakes“ z Kalifornii.
Jeśli chcesz zobaczyć więcej zdjęć – kliknij na cup cake poniżej.


wtorek, 16 maja 2006, hjuston

Polecane wpisy

  • Śmierdziel

    Chciałam tej notce nadać tytuł 'śmierdzący fallusik', ale pomimo tego, że byłby to tytuł dość chwytliwy, byłby także dość obrzydliwy. Zostańmy więc przy Śmierdz

  • Pączki, a sprawa polska

    Lonegunman napisał u siebie, że chyba będzie głosował na Kaczora. W sumie nie dziwię mu się, bo jak mówi moja kuzynka, która w pierwszej turze na Kaczora nie g

  • Parada Art Car

    Ta parada jest jedną z moich ulubionych houstońskich imprezek, ale także dołuje mnie, bo przypomina mi ile to już razy na niej byłam i ile to już lat tu mieszka

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Blog emigracyjny- krótkie historie z życia w Houston