Blog > Komentarze do wpisu

PONCZKI Day

Jeśli ktoś z hjustońskiej Polonii zastanawia się kim była ta świnia, która wykupiła ostatnie pączki z polskiego sklepu, to byłam to ja. To znaczy była to matyldazhouston, ale że byłyśmy razem, to prawie tak jakbym to była ja.
Po długiej nieobecności postanowiłam wybrać się do polskiego sklepu w celu zakupienia pączków, które to uwielbia mój mąż. Po moim dość negatywnym doświadczeniu sprzed kilku lat, muszę przyznać, że trochę się w tym sklepie zmieniło. Na plus oczywiście.
Tak zwany staff pięknie się uśmiecha i życzy miłego dnia. Panowie pięknie pachną (nie żeby wcześniej było odwrotnie, po prostu wcześniej nie zwróciłam na to uwagi). No i przede wszystkim jest co kupować. Nie chodzi mi tu o pierogi, polędwicę sopocką, makrelę, delicje, Twój Styl, Elle i kabanosy, ale przede wszystkim o herbatki hipp, kaszki dla dzieci i co najważniejsze CHRUPKI KUKURYDZIANE, za którymi szaleje mój Franio Banio. No po prostu mają wszystko co trzeba.
Walka o pączki była zacięta. Jedna baba chciała nas wykiwać i wepchać się bez kolejki. Głupia była, bo my i tak już te pączki miałyśmy w koszyku więc nie było się po co pchać. No ale wepchała się. Tak więc żeby było na nasze, zablokowałyśmy ją z Matyldą wózkami. Wózek (albo nawet dwa), podobnie jak i parasolkę warto ze sobą mieć. Tak na wszelki wypadek- jakby trzeba było kogoś przyblokować.
Kupiłyśmy 16 pączków. Ja 12, a  Matylda 4. Matylda chciała więcej, ale że już nie było musiałyśmy się podzielić tym co zdobyłyśmy. Przyjechałyśmy do mnie- zjadłyśmy po 2 (bo się odchudzamy) i 6 zostawiłyśmy dla mężów.
Tak więc pomimo tego, że na stronie Forum Polonia jest napisane Pączki for All- dla państwa za nami jednak nie starczyło. Miały być później. Za jakieś 4 godziny, czyli jeśli zaraz pojedziecie to pewnie będą.
No ale wracając do polskiego sklepu- pan ze staffu pomógł mi z torbami, więc muszę przyznać, że Customer Service mają dobry. 
No i te chrupki kukurydziane...



PS- fajny_nosorożec- jak już się w końcu spotkamy to pożyczę Ci Twój Styl i Elle (tylko najpierw obiecałam Matyldzie).
czwartek, 19 lutego 2009, hjuston

Polecane wpisy

  • Śmierdziel

    Chciałam tej notce nadać tytuł 'śmierdzący fallusik', ale pomimo tego, że byłby to tytuł dość chwytliwy, byłby także dość obrzydliwy. Zostańmy więc przy Śmierdz

  • Pączki, a sprawa polska

    Lonegunman napisał u siebie, że chyba będzie głosował na Kaczora. W sumie nie dziwię mu się, bo jak mówi moja kuzynka, która w pierwszej turze na Kaczora nie g

  • Parada Art Car

    Ta parada jest jedną z moich ulubionych houstońskich imprezek, ale także dołuje mnie, bo przypomina mi ile to już razy na niej byłam i ile to już lat tu mieszka

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Kasia24, *.hsd1.tx.comcast.net
2009/02/19 23:06:27
Ja biedna kobieta pracujaca poswiecam lunch zeby pojechac po paczki bo wlasnie mialy byc dla wszystkich a tu "blogowe znajome" wykupily wszytkie paczki. No dzieki, dzieki. Pojde do Shipley's i kupie sobie amerykanskie z bavarian cream zeby mi nie bylo smutno. I nawpycham sie swojskiej kielbasy, ktora kupilam z braku paczkow. You owe me:)
-
2009/02/19 23:23:10
Jak widzie u Was jest po prostu tlusty czwarek, tak jak w Polsce, a u nas bedzie dobier we wtorek (nie wiem czemu we wtorek). U nas jest tzn. "Pączki Day", mysle, ze przyszlo to z Hamtramck, czyli polskiego mista w Detroit. We wtorek cale misto bedzie szalec, wszystkie sklepy, piekarnie, piekarenki, coffe shop-y beda sprzedawac paczki. Oczywiscie najlepsze beda w polskim sklepie albo jeszcze lepiej jak ktos sobie sam zrobi (ja nie robie, ale zastanawiam sie czy usamzyc sobie chruscikow). No i tylko w polskim sklepie beda orginalne ze sliwkami, beda tez z innym nadzieniem typu bavarian cream, truskawka, czy jagoda, ale ja tam wole ze sliwkami. Dla nikogo tez ich nie zabraknie, bo robia ich tysiace.
-
aniabuzuk
2009/02/19 23:26:21
Mi sie najbardziej podobalo, co napisala Gazeta o pewnym panu stojacym w kolejce po paczki w Warszawie: "Kupuje tylko 5 , bo mam cukrzyce".
-
evita_duarte
2009/02/19 23:37:56
Ja ishudzam bardzo restrykcyjnie i taki polski paczek 400 kalorii albo wiecej to by mi wszystko zrujnowal. Mezowi w takim razie kazalam najesc sie dopoki mnie nie ma, a wracam o 9 pm, i slowa na "p" nawet przy mnie nie wspominac.
-
2009/02/19 23:52:47
Jeśli tak jesteście dziewczyny zdesperowane w kwestii pączków, mogę Wam przed ostatkami podesłać przepis i uniezależnicie sie od sklepu:)
-
Gość: ania k, *.cisco.com
2009/02/19 23:52:52
duza kuchnie masz... u nas takie kuchnie to chodza w domach za milion... kalifornijczycy sa jak sardynki w puszce. co do paczkow to nie lubie za bardzo.
-
Gość: Kasia24, *.hsd1.tx.comcast.net
2009/02/20 00:20:32
Tak naprawde to zartowalam - nie jestem tak zdesperowana. Gdyby byly to bym kupila ale jak nie bylo - to nic takiego. Lepiej dla moich i tak za duzych bioder:) Za to po glowie chodza te brudzi placki ziemniaczane z cyganskim sosem, o ktorych wspomniala. Moze bys sie podzielila tym przepisem?
-
hjuston
2009/02/20 00:22:58
kasia24- zaprosilabym na paczka, ale zanim bys przyjechala to by juz ich nie bylo.

evita- no ja sie tez odchudzam. bede musiala pozniej dluzej pokrecic na hula hopie.

ewa- a skad my tu wezmiemy drozdze?

ania k- u nas takie sa juz w domach za 200 tys.
-
evek
2009/02/20 01:35:41
drożdże to w piekarni maja! trzeba poprosić - zawsze trochę sprzedają (ale mi się rymneło ;O) najlepiej szukać w polskiej, ale jak nie ma to po prostu do piekarni i zapytać! u was chyba dużo meksykańskich, to też powinni mieć :O)

-
2009/02/20 02:21:46
Zjadlam jeszcze dwa... od jutra sie odchudzam, a w weekend bieganie.
brudzia - my matki nie mamy czasu na smazenie paczkow;-)

A sklep nadal jak w latach 70-tych w PRL tylko ze polki pelne. Delicje, czekolada z orzechami, grzybki w occie no i lizaki.
-
Gość: , *.swk.vectranet.pl
2009/02/20 07:08:12
Ja emerytka także w tym roku nie miałam czasu ani ochoty na robienie własnych pączków. Zrobiłam zakupy w cukierni (14) i musze powiedzieć, że były bardzo smaczne. Tylko nie było wyboru nadzienia. Dżem i toffi. W poprzednim moim miejscu zamieszkania można było kupić z marmoladą, z różą, z ajerkoniakiem, z budyniem, ze śliwką, w lukrze, w cukrze, posypane skórką pomarańczową, wiórkami, oblane czekoladą itp.
Zjadłam 3.
Brudzia, w Polsce we wtorek będą tzw. ostatki lub śledzik. Ostatni dzień by sobie pojeść słodycze, pączki też. A w środę ,,sucha środa", czyli ścisły post. Babcia robiła w tym dniu łazanki z makiem.
-
hjuston
2009/02/20 12:44:04
matylda- moze i z lat 70tych, ale woda toaletowa juz nie wars a pewnie hugo boss
-
2009/02/20 15:31:53
Ja nie wiedzialam, ze w tym sklepie maja Twoj Styl..Czekam w takim razie az przeczytasz i Matylda tez przeczyta :) Ja ostatnio znalazlam paczki w naszym HEB, co mnie bardzo zdziwilio..Byly zapakowane i opisane jako "paczki" (poprawna polszczyzna, ktorej niestety moja klawiatura w pracy nie ma). No wiec strasznie sie ucieszylam i kupilam kartonik (bo maz lubi polskie paczki) i musze przyznac, ze sie troche rozczarowalam...Nie byly zle, ale do prawdziwych paczkow im jeszcze troche brakuje..
A wlasnie Hjuston..masz czas w ten weekend?
-
2009/02/20 15:32:01
Hjuston, drozdze sa w kazdym sklepie tyle tylko, ze w proszku, w WF na pewno maja, a w polski sklepie na pewno maja normalne drozdze. No i Pania Walewska tez jeszcze znajdziesz w polskich sklepach, a i Brutala w Polsce widzialam. Ciekawe czy jest jeszcze pasta Bialy Zabek.

Kasia24 poprosze hjuston zeby zamiescila specjalny post, ale chcesz wersje wegetarjanska czy z miesem?
-
Gość: Kasia24, *.hsd1.tx.comcast.net
2009/02/20 16:01:08
brudzia79 - z miesem jesli mozna poprosic. Dzieki!

Jesli chodzi o czasopisma w polskim sklepie to oni stosuja metode "teczek". Tzn. trzeba poprosic pana zeby zalozyl teczke i odkladal np. Twoj Styl. Twoj Styl - jak paczki to chodliwy towar w polskim sklepie - nie zawsze dostepny:) Nie wiem czy pamietacie te teczki w kioskach z czasow komunistycznych.
-
2009/02/20 16:38:04
Kasia24, to byla tak zwana prenumerata, chyba dalej to stosuja, u nas w polskim sklepie tez tak jest.
-
2009/02/20 17:52:12
wow...no nie wiem czy mi sie chce teczke zakladac..pamietam te w kioskach ruchu :) Chyba pani mi "Jestem" odkladala..Ale to bylo dawno..
-
Gość: Kasia24, *.hsd1.tx.comcast.net
2009/02/20 18:04:10
fajny nosorozec: To bylo dawno - masz racje. Tez czytalam Jestem, a zwlaszcza listy od czytelnikow z roznymi problemami zdrowotnymi i innymi. Nie wiem dlaczego mi sie to podobalo:)

Musze Wam o tym napisac choc to nie temat z tego watka ale musze. Wlasnie przed chwila poszlam zobaczyc dlaczego pies szczeka jak szalony. Szczekal na pana z centerpoint, ktory przyszedl czytac licznik. Pan mial ze soba bron przeciw psom - jakas rure z pilka tenisowa na koncu. Prawie mu zrobilam zdjecie ale nie chcialo mi sie biegac po aparat. Jeden pies bawil sie ta pilka, drugi szczekal a pan stal i sie nie ruszal do czasu jak zabralam psy z pola jego widzenia.
-
Gość: kazka, *.dsl.hstntx.sbcglobal.net
2009/02/20 19:16:00
Ja mam teczke i prnumeruje Twoj Styl. Mam chyba wszystkie numery- do tej teczki mnie troche zmusili ale teraz to wiem ze zawsze bedzie czekac na mnie. Kiedys byl deficyt na te gazete ale teraz chyba nie ma tak zle. Wystarczy wiedziec ze przychodzi kolo 20-go kazdego miesiaca i mozna sie " zalapac" ( nawet bez teczki). Kiedys mialam tez Polityke ale to tygodnik wiec musialam jezdzic do polskiego sklepu raz w tgodniu wiec zrezygnowalam. Paczkow faktycznie mialo byc pod dostatkiem ale kuchnia chyba nie wyrabia(nic nowego) . Zjadlabym faworkow ( u nas sie mowilo chrust) dla odmiany..
-
Gość: kazka, *.dsl.hstntx.sbcglobal.net
2009/02/20 19:19:00
Ja odkladalam w Polsce Filipinke-to byly czasy:)
-
Gość: Stefcia, 65.246.68.*
2009/02/20 19:44:50
A propo swiezych drozdzy (www.fleischmannsyeast.com/home), jesli tylko macie w TX Giant albo Wegmans grocery stores, to czasem mozna je tam wypolowac.
-
hjuston
2009/02/20 20:33:54
pierwszy raz slysze o tych wegmanach i giantach. mnie giant kojarzy sie tylko z rowerami.

kasia24- gdybym byla wlascicielem psa i pan wylecialby mi z taka pilka to bym mu chyba sama przylozyla. skandal.

kazka- mysle, ze w polskim sklepie powinni zrobic dodatkowa akcje z paczkami we wtorek (fat tuesday). paczki ciesza sie popularnoscia jak widac.

fajny nosorozec- w ten weekend chyba nie bardzo (ale jeszcze nie wiem na 100%). moze w nastepny? bo za 2 tygodnie nie moge bo przylatuje aniabuzuk z mezem.

brudzia- napisz ten przepis i podeslij. ja jeszcze dodam zraziki dla alicji.
-
Gość: kazka, *.dsl.hstntx.sbcglobal.net
2009/02/20 20:55:22
Przekaze sugestie do sklepu-czlonek mojej rodziny osobiscie gniecie te paczki cos je konsumowala wczoraj:)
-
Gość: kazka, *.dsl.hstntx.sbcglobal.net
2009/02/20 20:57:22
A tak w ogole hjuston-wybierasz sie jutro na "bal"? (lokalnie)
-
hjuston
2009/02/20 22:08:02
uuuuuu - mamy tutaj kogos ze znajomosciami. dobrze wiedziec.
nie- na bal nie ide. chodzi ci o bal rio?
-
Gość: kazka, *.dsl.hstntx.sbcglobal.net
2009/02/20 22:14:31
Tak -Rio.
Jak tylko cos potrzebujesz...Zwlaszcza ponczki lub inne kalorie:)
-
2009/02/20 23:26:10
a co to za bal? Czemu ja znowu o niczym nie wiem...
Hjuston-no ja na razie nie wiem co bedziemy robic w przyszlym tygodniu, ale mysle, ze jeszcze sie zgadamy :)
-
hjuston
2009/02/20 23:27:23
nie ide. nie chodze.
dzieki za ponczki ;) kazka- czy ty masz naprawde 32 lata? bo na tych zdjeciach to wygladasz jakbys miala 18. niektorzy to sie niezle trzymaja...
-
Gość: kazka, *.dsl.hstntx.sbcglobal.net
2009/02/20 23:53:25
No mam -jeszcze jakies 2 miesiace:) Ty rowniez wygladasz rewelacyjnie ale Franek-wymieklam.
-
2009/02/21 06:43:19
a ja zjadlam tylko paczka i pol :D po powrocie z FL bylam tak do tylu, ze dopiero wieczorem zostalam uswiadomiona co to za czwartek hehehe na 10 minut przed zamknieciem polskich deli w mojej okolicy wparowalysmy z Emiska z nadzieja, ze jeszcze jakies paczki dostaniemy :) no i dostalysmy jeszcze calkiem mieciutkie paczki ....
Emilka na ta okazje zrezygnowala z frytek, o ktorych powiedzila, ze sa nie zdrowe !!! hehehe oby tak jej zostalo ... :D licze, ze nie przejdzie teraz na paczki z tego powodu ... moj maly zarloczek :)
Usciskaj Franka !
-
Gość: joannazhouston, *.dsl.hstntx.swbell.net
2009/02/21 17:15:47
Drożdże, takie nie w proszku, tylko zwykłe, żywe, mają w Central Market. W lodówkach, tam gdzie masło, na górnej półce, przy samym końcu - w takich małych kostkach są.
Fajny_nosorożec i hjuston - tylko mi się nie spotykać bezjakiegoś sygnału do mnie!
-
hjuston
2009/02/21 17:19:58
my sie na jutro jednak umowilysmy. jak chcesz to przyjdz tez. okolo 12-13 u mnie. przysle ci namiary na mejla.
-
2009/02/21 21:38:43
Prosze nastepnym razem mnie tez uwzglednic:-) Milo miec polskie kolezanki:-)
-
2009/02/24 15:41:31
U nas dzisiaj szal, sama kupilam poltora tuzina, pol ze sliwka i reszta mieszane.
Blog emigracyjny- krótkie historie z życia w Houston