Blog > Komentarze do wpisu

Pizza z Czikago

Dzisiaj na lunch- Tastes of Chicago- famous deep dish sausage pizza prosto z Chicago- sponsored by Pani i Pan Windy City



Szkoda, że Panią Windy City BBQ doprowadza do mdłości, bo moglibyśmy się zrewanżować BBQ z mojej ulubionej restauracji ze stolicy Teksasu - The County Line.

A jakie 'signature dishes' wysyła się z waszych stanów?
sobota, 14 marca 2009, hjuston

Polecane wpisy

  • Piwo

    To, że generalnie amerykańskie piwo to tak zwane siuśki pantery wiedzą wszyscy. Ale są wyjątki. Czasem trafiają się perełki stworzone przez malutkie firmy. Jaki

  • Deadliest Catch

    Sąsiedzi (ci od Elvisa ) zaprosili nas dzisiaj na kolejne party w garażu . Tym razem byliśmy tylko my i oni, bo Brzuchatek nie mógł przyjść. Sąsiedzi mają osta

  • Chicken fried steak, czyli schabowy po teksańsku

    Jakiś czas temu zapoznałam was z południową potrawą Biscuits and gravy , którą akurat lubię. Dziś czas na coś co warto spróbować, bo jeśli przejdzie TA ustawa

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: , *.suwalki.vectranet.pl
2009/03/14 19:42:27
Wygląda smakowicie, zjadłabym taką.
-
Gość: ania k, *.dsl.pltn13.pacbell.net
2009/03/14 20:03:13
mniam... kiedys zamowilam takie BBQ z salt lick w austin na urodziny meza. a z kalifornii to nie mam pojecia, co sie wysyla. wino? btw- dostalas mojego meila o tym winie?
-
2009/03/14 21:12:53
Oregon to chyba glownie salmon, beer z licznych microbreweries, no i Piont Noir.
Wszystkie te potrawy lubie.
Pizza rowniez wyglada smakowicie - jadlam kiedys taka deep dish w chicago, w ich b.slawnej turystycznie "pizza uno" chyba sie tak nazywalo. prawie trzeba bylo wzywac dzwig, zeby mnie stamtad wydobyl, bo ledwo moglam sie po niej ruszyc.
-
aniabuzuk
2009/03/14 23:37:58
Jak kiedys przyjedziecie, to pojdziemy na stuffed pizza z Giordano's. To troche inny rodzaj deep dish, ale tez niczego sobie. A poza pizza, to chyba nie mamy jakichs signature dishes. Moze jeszcze hot dogi mniam mniam.
-
Gość: Barbapapa, *.lublin.mm.pl
2009/03/15 00:15:13
Generalnie to chyba zadne z miast amerykanskich nie ma sie czym pochwalic jesli mowimy o kuchni? Oczywiscie dla kogos prymitywnego samo slowo pizza, hot dog czy jedzenie meksykanskie moze cos znaczyc to dla osoby minimalne obytej wywola pusty smiech
-
2009/03/15 00:29:53
uuu ciekawe co za smakolyki pochodza z lublyna, jak wiadomo miasta samych swiatlych nie-prymitywow...
hjuston: znasz star pizza? jak dla mnie najlepsza pizza we wsi
-
hjuston
2009/03/15 00:40:31
ania k- tak, dostalam. ale tyle tam tego bylo, ze nie moglam sie zdecydowac. mysle, ze po prostu kupie jakies ktore znam i zaryzykuje i wysle poczta

ania2000- no wlasnie. na alasce tez wysylalo sie lososia do lower 48. i halibuty. wy moglibyscie wysylac tez jablka, bo macie dobre.

aniabuzuk- no wiec zjadlismy i musze przyznac, ze zaskoczyla mnie ta twoja pizza. po pierwsze- pizza z kielbasa zawsze kojarzy mi sie z nie lubiana przeze mnie pizza, a tu taka niespodzianka. to mieso bylo b dobre. sosik tez rewelka. ale to ciasto! pierwszy raz jadlam taka pizze. bardziej tarta niz pizza. ciekawy wynalazek.

barbapapa- to sie pan smiej, albo lepiej idz spac bo pozno juz u ciebie. niech ci sie przysnia hot dogi.
bez obrazy ale polska i twoj lublin do ligii kulinarnej raczej nie nalezy.
-
hjuston
2009/03/15 00:43:47
cziken- znam. kiedys chodzilam do tej w west u, a teraz czasem zamawiam ta z washington. tez w sumie moja ulubiona w hjuston. moj maz lubi cziken alfredo, a ja po prostu- vegetarian plus canadian bacon, albo hawaiian. moja ulubiona zreszta.
-
2009/03/15 01:45:14
Z Philly cheesesteaks, Italian hoagies, pretzels, Tastykakes...
-
2009/03/15 05:24:45
Ja tylko zaznacze, ze prawdziwi Chicagowianie nie jedza hotdogow z ketchupem. Nigdy. TYLKO z musztarda :)

p.s. W Lublynie mieszkalam 7 lat i jakos zadnych signature dishes rodem stamtad nie zapamietalam... Hm.
-
Gość: , *.suwalki.vectranet.pl
2009/03/15 06:55:21
Wszystko smaczne, ale ani pizza ani inne amerykańskie ,,wynalazki" nie umywają się z suwalskimi kartaczami i kiszką ziemniaczaną.
-
Gość: , *.suwalki.vectranet.pl
2009/03/15 17:41:40
Nie zgadzam się z wypowiedzią Barbapapy, że dla osób tylko prymitywnych pewne słowa coś znaczą. Każde państwo ma swoje regionalne potrawy. Jednemu smakują, innemu nie. Sprawa smaku i gustu. Znam bardzo wykształconego człowieka, znającego doskonale 8 języków, któremu pizza bardzo smakuje, a nie jest on żadnym prymitywem!
-
Gość: thernity, *.lanet.net.pl
2009/03/16 18:13:36
ale mi slinka leci!! zdjęcie wygląda jak z jakiejś rekamy pizzy :D
-
2009/03/16 18:54:40
To Kreativ Blogger award, to taki lancuch. Nic takiego, ja tez uwazam, ze wszystkie moje zakladki to juz jakas taka nominacja z mojej strony :)
Bob zakupiony, ten sam kolor, co Wasz :) Stoi piekny i nowy :)
Mam pytanko a'propos lotu z bobasem w US. Lecialam United z Las Vegas do san Fran i bylam w szoku jak nie dostalam pasa dla dziecka. Stewardesa otworzyla oczy jak poprosilam o pas dla dziecka, powiedziala, ze oni takich nie maja, ze piersze slyszy. Ze mam siebie przypiac swoim, a dziecko trzymac. W Europie i jak lecialam BA do san Fran, to mi dali taki pas maly, co przypinasz do swojego i w niego wpinasz malego. Czyzby w US tak nie bylo? Pytalam sie stewardesy BA w drodze powrotnej, to byla w szoku, ze mi takiego United nie dalo.
-
Gość: joannazhouston, *.dsl.hstntx.swbell.net
2009/03/17 15:07:48
gmyzka - podobno badania jakieś tam wykazały, że w razie czego matki trzymają dzieci wystarczająco mocno i dodatkowe pasy nie są potrzebne. Jak widać regulacje federalne w Stanach i w Europie są zupełnie inne; w liniach lotniczych, w których pracowałam ja (z Bliskiego Wschodu) przez długi czas dodatkowe pasy dla dziecka były obowiązkowe, potem teoretycznie opcjonalne, czyli że pytaliśmy się, czy pasy chcą - większość matek odpowie, żę chce, chyba że się dzieciak wydrze. Więc tak i tak jest ok, ja bym się pewnie czuła lepiej przypinając dziecko dodatkowym pasem. Jedyna rzecz, której nigdy nie wolno robić, to zapinać siebie i dziecka jednym pasem (co jest logiczne i chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego;).
-
hjuston
2009/03/17 15:17:04
my dla malego mielismy to:
www.babybair.com/
obejrzyjcie sobie ten filmik. po takim filmiku nie da sie tego nie kupic ;)
nie wiem czy potrzebnie czy nie potrzebnie i czy dziala czy nie dziala. ale mielismy.
-
2009/03/17 23:27:56
Dzieki za info :)
Blog emigracyjny- krótkie historie z życia w Houston