Blog > Komentarze do wpisu

Gaz do dechy

Ogólnie wiadomo jest, że w Ameryce policja bardzo rzadko zatrzymuje za przekroczenie prędkości i że co druga osoba tą prędkość przekracza. Wieczorami większość (przynajmniej w Houston) jest po drinku czy dwóch (bo w Houston do baru bez samochodu niby się nie da). Często widzi się tych, którzy przejeżdżają na czerwonym świetle, albo nie zatrzymują się na STOPie, albo robią Californian rolling stop.
Jakiś czas temu wydzwaniał do mnie jakiś policjant, który prosił o datek na houstońską policję. Dzwonił średnio raz na miesiąc. Wydzwaniali chyba do wszystkich, którzy mieli zarejestrowaną działalność gospodarczą. Zawsze mówiłam NIE NIE NIE aż w końcu powiedziałam mu- panie- to jest żałosne, że tak wydzwaniacie i się prosicie bo pieniądze leżą w tym kraju na ulicy. Wystarczy wyjść z radarkiem (ale nie z radarkiem123) na ulicę i pieniądze  znajdą się w 5 minut. Dzisiaj właśnie pan policjant odebrał ode mnie to, czego wcześniej nie chciałam mu dać. Wlepiono mi bowiem mandacik.
W sumie to niby jestem nie w humorze, ale tak trochę się cieszę, że w końcu policja ruszyła mózgownicą i zaczęła zatrzymywać piratów drogowych (mnie?).
Policji na ulicach jest teraz sporo. Czają się nie tylko na Durham i Allen Parkway. Są wszędzie. Podobnie jest w innych miastach. Na zachodzie kraju mówi się o tym, że Kalifornia próbuje mandacikami załatać dziurę w budżecie. Na wschodzie, jak donosi Wujek Zdzisiek- kierowcy zaczęli używać świateł, aby ostrzec innych,  że za rogiem czai się radarek...
A wszystko to dzięki mnie ... Gdybym wtedy temu policjantowi nie wygarnęła to pewnie do tej pory siedzieliby w biurach i wydzwaniali po prośbie.
To by było na tyle. Idę poczytać o DSC, bo wolę zapłacić mniej i nie mieć punktów karnych.
czwartek, 08 kwietnia 2010, hjuston

Polecane wpisy

  • Śmierdziel

    Chciałam tej notce nadać tytuł 'śmierdzący fallusik', ale pomimo tego, że byłby to tytuł dość chwytliwy, byłby także dość obrzydliwy. Zostańmy więc przy Śmierdz

  • Pączki, a sprawa polska

    Lonegunman napisał u siebie, że chyba będzie głosował na Kaczora. W sumie nie dziwię mu się, bo jak mówi moja kuzynka, która w pierwszej turze na Kaczora nie g

  • Parada Art Car

    Ta parada jest jedną z moich ulubionych houstońskich imprezek, ale także dołuje mnie, bo przypomina mi ile to już razy na niej byłam i ile to już lat tu mieszka

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/04/08 21:00:51
wlasnie przed chwila slyszlalam w tv, jak to skonczyly sie czasy tego 5-10 milowego cushion, kiedy to wiadomo ze nikt cie np. na autostradzie nie zatrzyma i
jak jest 65 to wszyscy jada 75.
a teraz dupa zimna, policja lapie nawet za to - bo miasta/stany maja malo kasy.
a ty pedzilas z jaka predkoscia po ten mandat? trzeba bylo machac slicznie oczkami i zaczac od oh, officer, i didn't realize..;))
-
2010/04/08 21:16:13
Wiem, ostry overspeeding jest niefajny, ale ja mieszkam w miejscu, w którym ludzie NADGORLIWIE stosują się do ograniczeń i wychodzi na to, że wszędzie, nawet na autostradach jeździ się żółwim tempem. A już do szaaaaaaaaaaaału doprowadzją mnie ci, którzy w mieście (ograniczenie do 50) jadą 30, bo pada. Nosz kurrrrrrrrrrrna, jesteśmy w Holandii, więc pada, ruszcie dupelce!!!
Ahem, dotknęłaś delikatnego tematu. :)))
-
2010/04/08 21:18:48
Aha, kiedyś przebiegłam w Lublinie przez ulicę na czerwonym świetle i złapało mnie dwóch mundurowych. Szybko im ściemniłam, że mam ten, no tego, damski kryzys i biegnę do domu po PODPASKI. Zaakcentowanie tego wyrazu podziałało, puścili mnie od razu. Potem chyba nawet reklama w polskiej TV była podobna o tamponach. Powinni mi odpalić jakieś tantiemy czy coś. ;)
-
2010/04/08 21:57:28
haha Fiona, dobre z tymi podpaskiam. analogicznie Hjuston powinna sciemnic, ze ma kryzys i spieszy sie bo potrzebuje ipAds:)
-
2010/04/08 21:59:39
aha, i jeszcze chcialam dodac, w sprawie jezdzenia z predkascia 30 - to jak mieszkalam w minnesocie, to bylo tam normalne, ze od czasu do czasu cala droge tarasowal jakis farmer, jechal srodkiem, powolutku, rozgladal sie na boki bo patrzyl jak mu CROP rosnie.
-
Gość: radarek123, 166.192.99.*
2010/04/08 22:25:59
no wiec ja uprzejmie donosze ze w Teksasie daja mandaty nawet za #1 zmiane pasa bez migania i #2 za 81 mph na autostradzie .... a przynajmniej mi daja :-)
Najbardziej toporny/ skuteczny pomysl na speeding maja w Phoenix - fotoradary na wszystkich autostradach w " centrum " miasta . Wyglada to strasznie ... surreal jak wszyscy jada 55 jak Bozia przykazala :-)
-
hjuston
2010/04/08 22:30:45
wez sie radarek nie przyznawaj, ze nie uzywasz kierunkowskazow przy zmianie pasa, bo za cos takiego ja bym ci sama za to mignela ;)

ania2000- no jechalam niby 45 w 35. ale co- dziecko mi sie przecierkiem obsmarowalo i musialam pedzic do domu zeby go szybko przebrac
-
2010/04/08 22:44:39
Dziecko i przecierek? Chyba jednak sposób na podpaskę lepszy. :D
-
2010/04/08 22:57:49
Moglas troche sprobowac oczarowac tego policjanta swoimi blekitnymi oczetami. Franek by tacie nie powiedzial, ze flirtowalas.
Ostatnio rzeczywiscie lapia - na "feeder road" jak zjezdzam z I-45 facet sie czai prawie co dzien od kilku tygodni.
A Ci "policjanci" co telefonuja po pieniadze to sa czesto naciagacze i "przebierancy" wiec dobrze ze nie dalas.
radarek - mandaty za zmiane pasa bez migania w TX??? To chyba wyjatkowo podpadles bo 50% kierowcow nie miga - tez mnie to wkurza, ze nie migaja.
-
Gość: radarek123, 166.192.13.*
2010/04/09 00:16:06
nooo bo to bylo na totalnym zadupiu i skrecilem prawie przed samym policjantem ale generalnie bylo smiesznie bo najpierw sie zdziwil ze koles na blachach z IL " zwiedza " a pozniej ze mozna zamowic hotel na iphonie :-)
-
hjuston
2010/04/09 00:22:21
kolezanka mi wlasnie powiedziala, ze ostatnio jej maz ktory jest strazakiem (jakby nie patrzec tez pracuje dla city of houston) takze dostal mandat za skrecanie bez kierunkowskaza. 350$. jej maz wracal z pracy o 3 rano i nikogo nie bylo na drodze oprocz tego policjanta.
-
aniabuzuk
2010/04/09 02:24:24
A ile masz do zaplacenia?

-
miskidomleka
2010/04/09 02:51:32
Ha, ha, co za zbiego okoliczności, właśnie dziś wyjąłem ze skrzynki urocze zdjęcie tyłu samochodu... Na szczęście dość tanio potraktowali moje 42 na ograniczeniu 30. Może dlatego, że to inny stan... U mnie w Wirginii pewnie byłoby gorzej

radarek: w Wirginii za 81 możesz nawet (przynajmniej teoretycznie) do paki pójść, bo więcej niż 20 ponad limit, lub 80 niezależnie od limitu, to z automatu reckless driving. A kierunkowskazów używaj, bo jak się spotkamy to się pod nosem obrzucę niewybrednymi słowy ;-)
-
hjuston
2010/04/09 02:55:35
ania- 2 stowki albo stowke i 6 godzin DSC
miskidomleka- witam w klubie piratow drogowych ;)
-
2010/04/09 03:04:03
$200 - o matko! a dsc to defensive driving?
-
hjuston
2010/04/09 03:08:15
tak
-
2010/04/09 03:21:36
Ja narazie nie mam zadnego, ale u nas za 50km/h ponad to juz jest street racing i nawet samochod moga zabrac i z miejsca zawieszaja prawko na 7 dni i mandacik do $10tys.
Aaaa... dostalam raz parking ticket za parkowanie pod prad, mialam nie placic, ale przyslali list, ze nie odnowia prawo jazdy jak sie nie zaplaci albo nie sprzedadza sticker-a. Zaplacilam $30.
-
miskidomleka
2010/04/09 03:31:32
hjuston: witam, choć ja w tym klubie jestem już od jakiegoś czasu. Ten był pierwszy fotograficzny, przedtem było tradycyjnie, niebieskie migające światło w lusterku...

Ale widzę, że i tak mi się upiekło, dwie stówki za 45 w 35 - nieźle sobie u was liczą. Poprzednio za 63 w 45 zapłaciłem coś $130. I miały być 4 punkty karne, ale punkty (choć już nie kasę) trochę mi się udało zbić w sądzie. A za tą dzisaj przysłaną fotę chcą już tylko $40.

-
atsanik
2010/04/09 05:13:10
ania_2000: rozbawilas mnie tym ogladaniem crops, jakbym o swoich preriach czytala ;-)
u nas najlatwiej dostac mandat pod koniec miesiaca, wtedy trzeba sie miec na bacznosci, bo policja podobno ma jakies tam quota i jak im brakuje wydanych mandatow koncem miesiaca to ruszaja w miasto, zeby je sobie dorobic. moj maz jak przekroczyl raz predkosc o 30 km/h dostal mandat na $125, ale jak sobie na jakims pomniejszym skrzyzowaniu skrecil w lewo i wjechal nie na najblizszy pas ale ten dalszy to dostal $250. i gdzie tu logika :-/
-
maya.d
2010/04/09 11:19:11
Gratuluję Hjuston, uratowałaś Amerykę przed upadkiem :)
-
2010/04/09 15:30:35
To chyba policjanci z centrum tacy leniwi sa, bo u nas na wsi, to co chwila za rogiem inny sie czai..Mnie zlapali dwa razy..raz za jazde 40 w ograniczeniu 30, a za drugim razem za przekroczenie terminu waznosci przegladu technicznego..Na szczescie za kazdym razem udalo mi sie wyjsc tylko z upomnieniem :)
-
aniabuzuk
2010/04/09 16:13:27
Sporo. Nie wiem, ile by sobie zazyczyli w IL. Ostatni mandat za predkosc maz placil w Indianie (72 przy ograniczeniu 55) pare lat temu i to bylo $125.
-
Gość: ania k, *.cisco.com
2010/04/09 20:17:03
CALIFORNIAN rolling stop? no halo. fakt faktem, ze jestem miszczem jesli chodzi o rolling stop ;-)
co do nakazow predkosci i ich lamania mam bardzo mieszane uczucia. po cos te przepisy sa. moja Mama zginela na przejscu dla pieszych potracona przez samochodz jadacy 90km/h w centum poznaniu. policjant mi powiedzial, ze "wszyscy tak jezdza".
-
hjuston
2010/04/09 21:45:50
no wlasnie. zdaje sobie sprawe z tego, ze nie powinnam byla tak pedzic (nawet jakbym miala leciec do domu po te ipady) i ze mandat mi sie nalezal.
jesli chodzi o rolling stop to nauczyly mnei tego 2 osoby z kalifornii i byly bardzo dumne z tego, ze to ich wynalazek ;)
dzisiaj natomiast jechalam na poczte. jechalam jak pan bog przykazal - 30. myslalam, ze facio ktory jechal ze mna zaraz mnie stuknie ze zlosci
-
Gość: joannazhouston, *.lightspeed.hstntx.sbcglobal.net
2010/04/13 19:21:31
E, to ty nigdy w moją stronę nie jeździsz, bo i na Durham i na Shephard zawsze stoją za mostem (tym nad torami) i na TC Jester między torami a I10. Też tam złapałam mandat zaraz po przeprowadzce, teraz wiem dokładnie gdzie zwalniać...
-
hjuston
2010/04/13 19:29:48
joanna- no jezdze 2 razy w tygodniu na zumbe.
Blog emigracyjny- krótkie historie z życia w Houston