Blog > Komentarze do wpisu

Piwo

To, że generalnie amerykańskie piwo to tak zwane siuśki pantery wiedzą wszyscy. Ale są wyjątki. Czasem trafiają się perełki stworzone przez malutkie firmy. Jakiś czas temu obejrzałam fim pt. Beer wars, film o rynku piwa w USA. Szokujący i świetny. Polecam obejrzenie tego filmu nie tylko wielbicielom piwa, warto.
Jakie jest wasze ulubione amerykańskie piwo? Generalnie, zazwyczaj pijemy Fat Tire, ja lubie także Purple Haze. Mój mąż twierdzi że to takie babskie piwo więc pewnie nie wszyscy je lubią. Dogfish Head znałam tylko z opakowania. Wiedziałam, że firma istnieje ale jakoś rowerek na opakowaniu FAT TIRE bardziej działał mi na zmysły. Po obejrzeniu wyżej wymienionego filmu zafascynowała mnie historia tej firmy (o Bożenku jak fajnie byłoby dla nich pracować) i postanowiliśmy zaryzykować, zakupić i spróbować. Ja niestety tylko parę łyczków, ale już wiem co będzie pierwszą rzeczą, która będę jadła / piła za te kilka miesięcy.
Na butelkę Dogfish Head będę czekała bardziej niż na sushi... Polecam tym, którzy jeszcze nie znają.
wtorek, 25 maja 2010, hjuston

Polecane wpisy

  • Deadliest Catch

    Sąsiedzi (ci od Elvisa ) zaprosili nas dzisiaj na kolejne party w garażu . Tym razem byliśmy tylko my i oni, bo Brzuchatek nie mógł przyjść. Sąsiedzi mają osta

  • Chicken fried steak, czyli schabowy po teksańsku

    Jakiś czas temu zapoznałam was z południową potrawą Biscuits and gravy , którą akurat lubię. Dziś czas na coś co warto spróbować, bo jeśli przejdzie TA ustawa

  • Salsa influenza

    Pięknie brzmi, prawda? Taką piękną nazwę wczoraj wymyśliłam. Normalnie jakbym miała restaurację Tex-Mex to z pewnością byłby to jakiś tam seasonal special. Ale

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
gang.stokrotek
2010/05/25 18:18:58
Przerwa w sushi i alkoholu kojarzy mi się tylko z jednym...? Jesteś głodna?:)
-
hjuston
2010/05/25 18:25:47
o boze!!!! to trzeba bylo az zajsc w ciaze zeby zobaczyc cie tutaj gangu? haha
tak brawo- ta pani zgadla poprawnie i wygrala poloneza! jestem glodna i spiaca, ale nie wymiotujaca na szczescie.
-
gang.stokrotek
2010/05/25 18:31:31
Gratulacje!
Hehe bo mnie tu nikt nie zna u Ciebie, a tu wszyscy się znają i tak jakoś głupio...
-
atsanik
2010/05/25 18:46:47
hehe, niezly sposob na przekazanie wiesci ciazowych ;-) gratuluje!
-
Gość: aneczka, *.hfc.comcastbusiness.net
2010/05/25 19:08:44
SUPER :) Gratuluje ;)
-
aniabuzuk
2010/05/25 19:12:09
Mialas napisac mi w mailu, czy blizniaki, czy tylko jedno rodzenstwo dla Franka, a Ty sie na blogu wszystkm chwalisz ;) To jaka ostatecznie masz date porodu?

Co do piwa, to zawsze i wszedzie Corona. Poza tym Stella, Heniek, Okocim, Pilsner Urquell. Amerykanskie tak srednio mi sie podobaja. Czasem pijemy 312 z lokalnego chicagowskiego browaru.
-
Gość: kazka-0, *.dsl.hstntx.sbcglobal.net
2010/05/25 19:26:07
No ja to przez lokalny patriotyzm tylko Lezajsk z Polskich chociaz w Texasie nie mozna polskiego dostac:( A z innych- Blue Moon, Corona Lime( jak goraco) W ogole to jestem straszny piwosz... Uwielbiam kazde bez wyjatku:)
-
Gość: motyl, *.isaonline.net
2010/05/25 19:42:46
Gratulacje :)
-
2010/05/25 19:57:21
Wiadomo, ze amerykanskie to siki. Mi smakowalo takie jedno lokalne z Oregonu jak bylismy na west coast, ale nie pamietam nazwy.
A tak to tylko lube polskie, Stelle, Moose Head z kanadyjskich i Corona na upalne dni zamiast oranzady.
Film widzielismy, kto by pomyslal, ze wszystko nalezy tylko do paru firm, ale tak juz widac jest ze wszystkim.
-
2010/05/25 20:13:26
To ja bede "odmiencem" - nie cierpie piwa, sushi tez nie lubie!
-
anetacuse
2010/05/25 20:29:53
Po pierwsze: Gratuluję! :) Jak zwykle wiadomość przemycona dyskretnie, ostatnim razem chyba było jak Ci zwinięto kluczyk z ręcznikiem na basenie YMCA... Po drugie, uwielbiam i piwo i sushi, choć obecnie sushi bezrybne, przez co straciło na uroku. Po trzecie, z amerykańskich piw bardzo lubię Samuel Adams - Cherry Wheat oraz lokalny browar Ithaca Beer Co. - Apricot Wheat. I jeśli Killians Red jest amerykańskie, to też lubię. Z nieamerykańskich lubię Beck's, Stella Artois, Pilsner i wszelkie jasne polskie.
-
2010/05/25 22:06:25
Uwielbiam piwo:-) Amerykanskich nie lubie. Ostatnio pije Stelle. Sprawdzilam strone spec's i maja Dogfish, strasznie duzo rodzajow. Ktory najlepszy?
-
Gość: gmyzka, 91.84.132.*
2010/05/25 22:40:35
Gratulacje! To na kiedy termin? :)
PS Piwa nie lubie, ale sushi uwielbiam!
-
2010/05/26 08:43:30
Jej, jaka fantastyczna wiadomość! Gratulacje! Będę podglądać rosnący brzuch i zazdrościć. :)
A tak w w ogóle to zaczęłam czytać notkę pomyślałam: Co ja tu u licha robię? Przecież nie lubię piwa! Uwielbia je za to Miśku. Teraz mieszkamy w piwnym raju: pomiędzy Belgią i Niemcami. Półtora tygodnia temu bylismy w Brugii, piwnym raju. Myślałam, że mi mąż ze szczęścia zejdzie z tego świata. A co do szczegółów, to w tym momencie jego ulubionym piwem jest belgijskie ciemne Leffe, przeżywa też fascynację weissbierem jasnym mętnym piwem pszenicznym. Sushi też lubi, a ja nie znoszę. Jak myśmy się dobrali??? :P
-
2010/05/26 15:40:22
Ja za piwem nie przepadam, ale Corey za to jest smakoszem, wiec mozesz sie go podpytac o ulubione.
Ja sie nie moge doczekac plesniowego sera i brie...Jeszcze 3 tygodnie :)
-
hjuston
2010/05/26 21:20:00
dziekuje za gratulacje.
gang- a tam sie znamy. z niektorymi znam sie tyle co i z toba albo z fiona. czyli tak tylko internetowo.
aniabuzuk- a tak jakos wyszlo, ze nie moge sie zebrac na dluzszy email czy telefon. na szczescie nie blizniaki ;) daty porodu jeszcze nie znam, bo bylam tylko na usg. u lekrza jeszcze nie bylam. sama sobie wyliczylam na 8go stycznia, ale specjalnie dla was postaram sie sprezyc i urodzic 1.1.11

sorry ale musze leciec do malego bo sie wlasnie obudzil i wola pi pi
-
Gość: joannazhouston, *.lightspeed.hstntx.sbcglobal.net
2010/05/27 22:16:41
Shiner 101 jest niezły. Zwłaszcza jak się do browaru dojedzie okrężną drogą na rowerze ;)
No i lokalnie patriotycznie Saint Arnolds.
-
Gość: jezebel, *.dyn.optonline.net
2010/05/28 04:05:37
Przede wszystkim to gratulacje! Mieszkalam przez kilka lat we wspomnianym piwnym raju czyli w Belgii i zabawne, ze tam Stella uchodzi za siki. Osobiscie mam wielka slabosc do Hoegaarden.
fiona_apple czy Twoj maz zna piwo Chimay Blue? Jesli nie, niech koniecznie sprobuje.
Zreszta kazdy wielbiciel ciemnego piwa powinien je poznac.
hjuston czy mozesz przypomniec mi nazwy firm czy tez sklepow, w ktorych wybieralas sukienki na to wesele w Norwegii .Wydaje mi sie, ze na blogu byl link, ale jakos nie moge tego teraz znalezc. Moja siostra szuka fajnej kiecki, a pamietam, ze tam oferta byla naprawde przyjemna i gustowna.
-
hjuston
2010/05/28 20:27:59
jezebel- czy chodzi ci o to gdzie ta sukienka byla kupiona? jesli tak to tu: www.karenmillen.com/
ostatecznie jednak nie bylam w tej sukience na weselu w norwegii, ale ubralam ja ostatnio na inne wesele (bo dopiero wtedy sie w nia zmiescilam- teraz pewnie znowu sie w nia nie zmieszcze hehe).

brudzia- no wlasnie jak z malych firm to wcale nie takie siki.
www.anheuser-busch.com/BeerVerified.html
tu mozna poczytac, ktore marki sa juz wlasnoscia anheuser-busch- firmy produkujacej najwieksze siki. szokujace, ze sa juz wlascicielami takich marek jak np. beck's stella, czeschvar (aneta- te piwa so juz jak najbardziej amerykanskie!)

matylda- polecam 90 minute IPA, ale to jest zdecydowanie najlepsze pomimo, ze ja nie przepadam za ciemnym piwem
www.dogfish.com/brews-spirits/the-brews/year-round-brews/raison-detre.htm



-
Gość: jezebel, *.dyn.optonline.net
2010/05/28 22:56:25
Z tego co pamietam, to byl taki myk, ze cos tam zwracalas do sklepu, bo znalazlas taniej przez internet. Chyba ostatecznie mialas dwie sukienki do wyboru. Na pewno wtedy podawalas jakies zdjecia i linki.
Czy cos jeszcze przychodzi Ci do glowy? Dokad zwykle uderzasz, gdy szukasz czegos eleganckiego?To nie jest to, choc tu tez jest kilka fajnych. A gdzie kupilas sukienke, w ktorej bylas na weselu w N.? Z gory dziekuje i pozdrawiam.

-
hjuston
2010/05/29 00:02:30
jezebel-
houston.blox.pl/2009/05/Return-Every-Item-czyli-sukienki-ciag-dalszy.html
to byl sklep nordstrom. ale nie wiem czy mozna powiedziec, ze zwykle tam uderzam. nie zbyt czesto chodze / jezdze na wesela.
-
Gość: jezebel, *.dyn.optonline.net
2010/05/29 04:00:20
O to mi wlasnie chodzilo. Dzieki!!! Nie mowie, ze czesto, ale w przypadku wiekszych imprez to moze byc bardzo przydatny adres.
-
thernity
2010/06/08 20:54:50
właśnie! Ty to zawsze zaskoczysz człowieka! :D Gratulacje w takim razie, a dopiero co wspominałaś że może by się już rodzeństwo dla Franka przydało!:))
To prawie masz taką sytuację, jak moja siostra- jej synek w styczniu skonczyl 2 latka a we wrzesniu bedzie miec siostrzyczkę.
-
2010/06/16 21:25:23
tak dawno mnie tu nie było, zaczynam nadrabiać i od razu takie wieści - gratuluję... :D
Blog emigracyjny- krótkie historie z życia w Houston