Blog > Komentarze do wpisu

MDO

Niektórzy jeszcze nie wiedzą, że mój mały Maniuś chodzi do przedszkola. Właściwie nie jest to przedszkole, a taki program - Mother's Day Out. Program organizowany jest przez kościół baptystyczny, który przyjmuje dzieci każdego wyznania.
Zajęcia odbywają się 2 razy w tygodniu od 9.30 do 14.30. Dzieci jedzą tam przyniesiony ze sobą lunch, a także śpią.
Po mojej przygodzie z kurnikiem, odwiedziłam jeszcze parę innych przedszkoli. Byłam nawet w Creme de la Creme, gdzie pani w recepcji zamiast good morning mówi bojour, i w którym 3 latki mają salę komputerową wypełnioną MACami, od której to nie można było oderwać mojego syna. Zawsze jednak coś mi nie pasowało.
Ten kościół też pewnie nie jest idealny, ale chodzą tam dzieci moich dwóch koleżanek, i zarówno dzieci jak i koleżanki wyglądają na zadowolone.
Franek też jest zadowolony. Płakał może ze 2 razy, a teraz jak tylko widzi, że pakuję mu lancz pyta się czy idziemy do dzieci. i zaczyna się cieszyć. Lubi swoją panią i jak tylko tam przyjdzie od razu gramoli się jej na kolana. Potem leci do wozu strażackiego i jeśli tylko ktoś inny ma na niego chrapkę to blokuje dostęp swoim ciałkiem i udaje, że nie widzi natręta. Wiem, bo go kiedyś obserwowałam przez chwilę.
Nie przeszkadza mi to, że jest to kościół baptystyczny. Dzieci się jeszcze nie modlą. Jedyny akcent religijny to temat dnia. I tak na przykład- ostatnio temat dnia był taki: Bóg stworzył żółwia. I dzieci kolorowały żółwia. Tydzień później: Bóg stworzył wieloryba i teraz Franek chodzi i wrzeszczy whale whale whale. Ryba to whale, delfin to whale i wieloryb to tez oczywiście whale tylko, że większy.
Generalnie jestem zadowolona. Mam sporo czasu dla siebie. Tydzień temu spotkałyśmy się z koleżankami (Kasią i Asią) na lanczu bez dzieci i było bardzo sympatycznie. Byłyśmy w Zelko i muszę przyznać, że mają tam chyba najlepsze fish tacos w mieście.
No to kończę, bo zostały mi jeszcze 2 godzinki i muszę zrobić fish pie.
środa, 30 czerwca 2010, hjuston

Polecane wpisy

  • Do zobaczenia w saunie, klapeczki!

    Zrobię to szybko- tak jak powinno odrywać się plaster podczas depilacji woskiem. W y p r o w a d z a m y się z tego miasta. Niektórzy już wiedzieli od jakiegoś

  • Śmierdziel

    Chciałam tej notce nadać tytuł 'śmierdzący fallusik', ale pomimo tego, że byłby to tytuł dość chwytliwy, byłby także dość obrzydliwy. Zostańmy więc przy Śmierdz

  • Parks and recreation

    Ogląda ktoś 'Parks and recreation'? Pierwszy sezon był dość słaby, ale śmiem stwierdzić, że drugi sezon jest śmieszniejszy niż The Office. O parkach podobnych z

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
atsanik
2010/06/30 20:33:20
grunt, ze Frankowi sie tam podoba.
jak bylismy w desperacji, to sama dzwonilam po "wyzaniowych" przedszkolach, choc ja sama z kosciolem nie mam nic wspolnego. nie jest latwo o dobre przedszkole. u nas, odpukac, coraz lepiej. a od poniedzialku, maly w koncu idzie do grypy toddlersow, najwyzszy czas!
-
2010/06/30 21:34:52
i bardzo dobrze Hjuston, ze malego posylasz do tego przedszkola. On na pewno sie cieszy, bo moze z dzieciakami sie pobawic a do tego zawsze czegos nowego sie nauczy. A ty..odpoczniesz :) Ja dopiero teraz rozumiem, co znaczy opieka nad dzieckiem..Niezle sie przy tym mozna zmeczyc ;)
-
2010/06/30 21:43:32
Sie pani rozpisala, ze tak powiem - i dobrze bo byla posucha na tym blogu, zreszta nie tylko na tym.
Takie koscielne przedszkole to zaden problem - moim zdaniem. Nic sie dziecku nie stanie jak poslucha o Bogu, nawet jesli to inne wyznanie. Moj syn czasem chodzi z sasiadami na religie do baptystow i bardzo mu sie tam podoba. Na swoja religie do kosciola katolickiego nie chodzi zbyt chetnie.
Tez uwielbiam te "fish tacos" i te smazone "plantain" - pycha. Sorry - zupelnie nie wiem jak sie plantain nazywa po polsku i nie widze na necie a dluzej szukac nie moge.
Pa!
-
aniabuzuk
2010/06/30 21:46:02
Mam nadzieje, ze uda mi sie na poczatek Zosie wysylac wlasnie tak na pare godzin gdzies, zeby zlapac troche oddechu. Na razie to chcialabym miec wakacje po wakacjach he he. A Franek zuch, ze plakal tylko 2 razy.
-
Gość: s.albertsson, 87.96.219.*
2010/06/30 22:31:19
a myslalam, ze najlepsze fish tacos maja w berry hill :) no coz wypadlam z obiegu:(
Pozdrawiamy Franka:) Adas przesyla caluski cioci:)
-
2010/06/30 22:41:11
Ja chodziłam trzy lata do przedszkola prowadzonego przez siostry zakonne i chyba mnie to nie zwichnęło. Było zabawnie. Na przykład Św. Mikołaj, który przychodził, nie miał nic wspólnego z kokakolowym dziadkiem, ale był ubrany w strój biskupa i wysoką czapę. W lecie po śniadaniu pieliliśmy rabatki przy kościele. A teraz Fiona stała się bezbożnicą i nawet dziecka nie chce chrzcić.
-
2010/07/01 02:19:57
tez czekam z utesknieniem az k pojdzie do przedszkola:-) czasem sobie nawet wyobrazam, co bede robic:-)
-
Gość: mamut, 195.117.63.*
2010/07/01 18:06:50
Przedszkole na kilka godzin w tygodniu, to super sprawa dla mam! Jak Franek będzie starszy, to już nie będzie płakał a nauczy się bawić z innymi dziećmi i dzielić się swoimi zabawkami.
-
thernity
2010/07/09 23:18:45
fajnie, ze to przedszkole jakies normalniejsze, bo pamiętam co pisałaś o tym kurniku...
A Franek się przyzwyczai troche i bedzie mu potem łatwiej w przedszkolu:)
-
2014/06/12 15:05:46
Ale mnie zdziwiłaś, wchodzę na początku i czytam MDO - co tutaj mają ceny złota do wpisów. A potem się wczytałam i już wiem o co chodzi :)
Blog emigracyjny- krótkie historie z życia w Houston