Blog > Komentarze do wpisu

Pączki, a sprawa polska

Lonegunman napisał u siebie, że chyba będzie głosował na Kaczora. W sumie nie dziwię mu się, bo jak mówi moja kuzynka, która w pierwszej turze na Kaczora nie głosowała, jeśli zwycięży Komarek to nikt nie będzie vetował. A bez veto to co to za rządy?
Ja jeszcze nie wiem na kogo zagłosuję. Trochę mi się nie chce iść w ogóle, bo w polskim sklepie przy kościele, w którym się głosuje nie ma pączków. No nie robią w wakacje pączków, bo ludzie powyjeżdzali (tak mi powiedział jakiś nowy chłopaczek, który tam pracuje). Nawet mrożonych już nie było. Skandal normalnie.
Jakby były (te pączki) to może i bym zagłosowała, a tak to nie zagłosuję. I jeśli będzie taka sytuacja, że przeważyłby jeden głosik to wiecie kogo winić. Nie, nie mnie- tych którzy nie robią tych pączków, bo takich jak ja jest w Houston pewnie więcej.
czwartek, 01 lipca 2010, hjuston

Polecane wpisy

  • Śmierdziel

    Chciałam tej notce nadać tytuł 'śmierdzący fallusik', ale pomimo tego, że byłby to tytuł dość chwytliwy, byłby także dość obrzydliwy. Zostańmy więc przy Śmierdz

  • Parada Art Car

    Ta parada jest jedną z moich ulubionych houstońskich imprezek, ale także dołuje mnie, bo przypomina mi ile to już razy na niej byłam i ile to już lat tu mieszka

  • Tomaty pomidory

    Słyszałam, że w Polsce znowu zima. A u nas prosze ja was, lato do zrzygania. Znowu pewnie będzie susza, bo od dwóch tygodni pogoda wygląda jak poniżej i nie zan

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/07/01 02:23:20
alez kolezanka ma plodny dzien:-)
nie pamietam, kiedy ostatnio bylam w polskim sklepie. i chyba sie nie wybire w najblizszym czasie. no bo i w jakim celu? aby kupic cos z naklejka z phoenici? wole od razu jechac do nich. a glosowac nie ide, bo nie moge.
-
2010/07/01 03:04:49
To ja z daleka po raz drugi przyjade a Ty sie tlumaczysz paczkami??? Marne wytlumaczenie kolezanko. Matylda - zgadzam sie - jade prosto do Phoenicia po glosowaniu - polski sklep mnie zalamal ostatnio.
-
hjuston
2010/07/01 03:19:17
w phoenici bylam w zeszlym tygodniu na lanczu. tzn. w restauranie, bo do sklepu to ja glownie jezdze po dzemy bez cukru rigoni di asiago.
szyneczke wiejska i babuni w polskim sklepie maja calkiem calkiem. poledwica sopocka tez mniej slona niz ta z phoenici, chociaz jak to zauwazylam jakis czas temu u kolezanki evek - o wiele drozsza niz w chicago.
no i chrupkow kukurydzianych tez nie ma. i to juz chyba ze 3 miesiace. musialam syna przerzucic na cheerios.
gdyby byly paczki i chrupki to bym pojechala glosowac.
-
2010/07/01 03:29:42
Ale w tej lodowce ostatnio malo apetycznie wygladalo a poza tym temperatura w samym sklepie byla z 80F.
W Chicago taniej bo tam robia te wyroby a tutaj pan musi sprowadzic te rzeczy z Chicago lub NY.
-
hjuston
2010/07/01 03:34:27
kasia- no przeciez wiem ;)
-
2010/07/01 05:16:24
tyle nakrytykowalam polski sklep, musialam troche obronic choc te ceny:)
-
Gość: Isia, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/07/01 11:33:13
Niesamowite, a ja się zastanawiałam ostatnio czy macie tam możliwość jedzenia naszych pączków, no i proszę już się dowiedziałam. Dowiedziałam się, że TAM są mrożone pączki to dla mnie nowość. Do głowy by mi nie przyszło, że można je zamrozić. Mam tylko jedno małe pytanko. Czy smak tych ichnych pączków jest zbliżony do tych u nas?
-
aniabuzuk
2010/07/01 13:32:11
Nie no, nie oslabiaj mnie, ze nie bedziesz glosowac! Trzeba i nie na Kaczora!
-
hjuston
2010/07/01 14:14:11
nie, no nie oslabiaj mnie- na zartach sie nie znasz? ;)

isia- no jest dosc zblizony. te paczki sa bardziej takimi paczkami domowej roboty.
-
Gość: mamut, 195.117.63.*
2010/07/01 17:59:47
Ja specjalnie pojechałam dzisiaj do S. by w urzędzie wziąć zaświadczenie do głosowania poza miejscem zamieszkania.
-
2010/07/02 09:03:46
A ja pojadę z Małym. Będzie to dla nas wielkie poświęcenie, bo trzeba będzie wytrzymać zapach Domu Polskiego. Błeeeeeeeeeeeeeeeee!
-
2010/07/03 04:24:06
A u nas sa paczki ;)) I jakie pyszne ostatnio byly..znowu mi slinka na nie leci.. Mozesz ewentualnie zrobic sama ;)
-
2010/07/04 03:51:15
malzonek byl dzisiaj glosowac i wstapil do polskiego sklepu w poszukiwaniu sledzi. poprosil pania o pomoc w znalezieniu takich nie w occie, a ona mu powiedziala, ze ma sobie przeczytac z opisow na opakowaniach.
myslalam, ze nie moze byc juz gorszej obslugi klienta w tym sklepie. pomylilam sie.
jak to jest mozliwe, ze w 2010 roku istnieje sklep, jak z filmu Barei z ta tylko roznica, ze cos tam maja na polkach.
-
hjuston
2010/07/04 03:59:09
a to moze i chrupki sa tylko nie umialam znalezc? sledzie nie w occie sa w central market- na przeciwko wedlin.
-
2010/07/04 16:01:12
hjuston a iedzialas, ze central market ma polski ser podlaski?
-
2010/07/04 19:56:30
matylda: a Twoj maz jak zareagowal na taka obsluge? Czy pokornie schylil glowe i poszedl czytac opisy na opakowaniach, czy powiedzial pani co o niej mysli? Wczoraj jak przejezdzalam obok polskiego sklepu to tam bylo calkiem duzo samochodow na parkingu. A ja myk i do Phoenicia. Ciekawe czy w sklepie wczoraj tez bylo goraco, bo przed dwoma tygodniami bylo strasznie.
-
2010/07/04 20:10:26
A ja uwazam, ze jak ktos mieszka poza krajem to nie powinnien glosowac. Zawsze mnie to dziwilo, dlaczego ludzie, ktorzy nie maja zamiaru wracac glosuja.
Ja na Jarka bym nie glosowala, ale na drugiego kandydata tez raczej nie.
-
Gość: Jarek,Rugby,UK, *.bsh-bng-011.adsl.virginmedia.net
2010/07/04 21:43:08
Cześć Hjuston.
Pamiętasz jak Ci wspomniałem o tym linku do artykułu na temat zanieczyszczenia środowiska i ubóstwa w Teksasie?Było tam sporo zdjęć,głównie biało czarnych. Umieściłaś go na pewno na Twoim blogu.Szukałem,ale jak na razie bezskutecznie.
Może pamiętasz,w którym miesiącu on był:)?
Pozdrawiam z UK,
Jarek
-
hjuston
2010/07/04 22:10:45
sorry jarek- zapomnialam ci odpisac.
czy chdzilo ci o to?
houston.blox.pl/2008/03/Jak-to-jest-naprawde-w-Texasie.html
-
Gość: mamut, 195.117.63.*
2010/07/04 22:15:31
do Jarka: a może ten wpis z czwartku 23 kwietnia 2009 ,,Nasze hjustońskie brudy"?
-
Gość: Jarek,Rugby,UK, *.bsh-bng-011.adsl.virginmedia.net
2010/07/05 12:14:27
Dzięki Hjuston.
Właśnie o to mi chodziło:).
-
Gość: suvka, *.ptld.qwest.net
2010/07/06 05:27:11
ah te paczki, z roza, ostatnio ich nie bylo jak bylam na swieta w houston, cos sie nie staraja...zjadlabym takiego paczka.
-
Gość: xxxelka, 83.2.104.*
2010/07/06 10:05:51
o ja pierniczę to już wiem czemu polonia nie powinna mieć prawa głosu:)
-
2010/07/07 01:07:51
kasiah - moge tylko tyle powiedziec, ze malzonek nie przyjal tego z pokora:-)
Blog emigracyjny- krótkie historie z życia w Houston